Analiza dnia #40

18

-

07

-

2018

Rynki na dziś: Powell, Powell, prawdę powiedz, czyli #40 analiza dnia NVT.

Rynki na dziś: Powell, Powell, prawdę powiedz

Muszę przyznać, że dawno mnie tutaj nie było - i choć okres urlopowy nadal trwa, a ja nadal od rynków odpoczywam (z kilku powodów), to zajrzałem, żeby dorzucił kolejną cegiełkę analizy do strony, ale do rzeczy.

Na horyzoncie brak dziś istotnych danych, jednak przemówienie Jerome Powell, przewodniczącego Rady Gubernatorów Systemu Rezerwy Federalnej Stanów Zjednoczonych nie może być zignorowane. Co prawda w dniu wczorajszym przewodniczący FED miał już wystąpienie, jednak dzisiejsze zdaje się być wyczekiwane przez inwestorów na potwierdzenie wczorajszych doniesień. Przypomnijmy, iż Powell w dniu wczorajszym wspomniał o stopniowym podnoszeniu stóp procentowych w miarę powrotu gospodarki z recesji i kryzysu finansowego oraz dodał, że powrót stóp procentowych do normalnego poziomu nie zagraża stabilności rynków finansowych i gospodarki w tym momencie. I nic w tym dziwnego, ponieważ odczyty inflacji wskazują na bardziej pozytywne zmiany, ponieważ gospodarka Stanów Zjednoczonych zbliża się do celu wynoszącego 2%, zapowiadanego już od dłuższego czasu. Dzisiejsze przemówienie będzie zatem kluczowe.

Z minionych już dzisiejszego dnia danych dowiedzieliśmy się, iż Inflacja w UK utrzymywała stały poziom 2,4% w czerwcu, a ceny produkcji wzrosły o 3,1% w tym samym miesiącu. Tymczasem Urząd statystyczny Unii Europejskiej, Eurostat, podał informację, że roczna stopa inflacji w strefie euro wzrosła do 2% w czerwcu, w porównaniu do maja, kiedy wyniosła ona 1,9%.

Analiza DAX: Przegląd poziomów

Niemiecki indeks 30 największych spółek w ostatnim czasie rozpieszcza zarówno zmiennością jak i zasięgami. To oczywiście raj dla graczy intraday, a niekoniecznie dla graczy pozycyjnych, ponieważ struktury łamane są jak zapałki i tylko elastyczni pod względem podejścia do poziomów traderzy byli w stanie coś z tego wyciągnąć.

Z technicznego punktu widzenia trudno mówić o jakimś konkretnych trendzie, ponieważ wszystkie poziomy z początku roku- lub może pierwszego kwartału tego roku zostały zwiedzone - za wyjątkiem ekstremum będącego na poziomie 11.775. Mimo wszystko w czerwcu byliśmy świadkami zejścia na ponad tysiąc punktów co stanowi -8.30% przeceny indeksu. Sporo. Wystarczająco dużo, aby powiedzieć, że zmienność ma się dobrze.

Aktualnie przegląd poziomów ma się następująco:

DAX D1

Ciekawe w tym wszystkim jest to, że zdjęcie powyżej z zaznaczonymi poziomami wrzucałem już jakiś czas temu, a kreski jedynie są przedłużone o kolejne okresy do przodu. Większość z nich nadal jest respektowana a niektóre nawet dały momentum czy to spadkowe czy wzrostowe. Abstrahując jednak (ponieważ #atniedziała) mamy przed sobą ponownie poziom 12.830 punktów który na chwilę obecną jest dla nas dość istotnym oporem. Trudno jednak na chwilę obecną mierzyć się z impulsem wzrostowym po tak mocnych i wyraźnych świecach, mimo to jednak te okolice powinny posłużyć jako korekta dla ewentualnych, dalszych wzrostów.

Osobiście uważam, że dobrym miejscem na podłączenie się a zarazem rozegrania większego (kolejnego) ruchu do góry byłby re-test poziomów 12.680/12.630. Wówczas, patrząc po interwałach H4 / D1 doszukiwałbym się sygnałów przekonujących mnie do zainicjowania projekcji średnioterminowej z tych poziomów.

Aktualizacje poziomów na pewno pojawiać się będą na stronie gdy tylko pojawi się coś ciekawego w związku z nimi, lub akcjami, jakimi będę w związku z nimi podejmował. Osobiście, w dniu dzisiejszym dosłownie "dziubię" rynek, więc wielkich z tego punktów nie ma, ale zawsze coś do przodu- zwłaszcza, że jak na tradera przystało, wstałem dopiero o godzinie 9:00.

DAX M1

Dziś jeszcze spodziewam się reakcji na linię trendu, która zbudowała nam się wyraźnie na interwale M5/M15 oraz penetracja górnych ograniczeń dnia dzisiejszego.

Analiza EUR/USD: Przegląd poziomów

Podobnie jak w przypadku powyższego, wykres EUR/USD również nie był ruszany od dłuższego czasu a poziomy prezentowane poniżej są dokładnie tymi samymi poziomami, które wrzucałem przed dłuższą przerwą.

Poziomy prezentują się następująco:

EUR/USD D1

W przypadku pary z euro widzę tutaj dość wyraźnie niepewność w ostatnich tygodniach, jednak.. Poziomy 1.1850 / 1.1900 wydają mi się formalnością. Kwestią jest oczywiście rozegranie, czyli cierpliwość do potęgi w tym przypadku. Ciężko na chwilę obecną określić najlepszy poziom do takiego rozegrania, jednak co wiadomo to to, że para zbliża się do dość istotnej strefy ceny 1.1580, która zalecam obserwować. Obserwować biernie tak długo, jak długo nie wygeneruje nam się konkretny sygnał choćby z interwału H4.

Podobnie- będę aktualizował w następnych wpisach poziomy pary, jeśli pojawi się coś ciekawego, lub gdy zainicjuję projekcję na rozegranie scenariusza. Na chwilę obecną biernie przyglądam się wykresowi szacując prawdopodobieństwo pogłębienia dołka do poziomu 1.1480.

Maksymilian Bączkowski

Analityk / Trader rynku OTC

Od 2011 roku działa jako Trader na rynku OTC/FX – głównie daytrader. Twórca autorskiej strategii podejścia do inwestycji średnioterminowych. Pasjonat ekonomii, inwestycji kapitałowych, wyznawca i propagator idei social-learningu. Działania i praca, którą wykonuje, zostały bardzo docenione przez wielu traderów i inwestorów. Skutkowało to m.in. nominacją w konkursie organizowanym przez fundację FxCuffs w kategorii Analityk Roku 2016.

Tagi:
Powiązane artykuły:

EUR/USD wybija Overbalance

Aktualizacja ostatniej analizy video, rynek EUR/USD wybija kluczowy opór, czy to już koniec spadków?

Czytaj więcej

Analiza video - EUR/USD metodą Overbalance

Jak wygląda aktualna sytuacja technicza na parze EUR/USD? Czy to już czas na korektę?

Czytaj więcej

EUR/USD i Payrolls

Czy payrollsy odwrócą trend spadkowy na EUR/USD?

Czytaj więcej